W podziemiach dawnego Kapitanatu Portu Morskiego w Kołobrzegu, niecałe 50 metrów od Latarni Morskiej, mieszka ponad 500 myszek. Nie w zwykłych klatkach czy terrariach, ale w baśniowym świecie stylizowanym na mysią norę z siecią kanałów przypominających miejską kanalizację. To Miasto Myszy – miejsce, które skutecznie odczarowuje te małe gryzonie i pokazuje je z zupełnie innej strony.
- unikalne terraria z różnorodnymi sceneriami
- interaktywne wystawy edukacyjne
- możliwość obserwacji myszy w ich naturalnym środowisku
- idealne dla rodzin z dziećmi
- jedyne takie miejsce na świecie
Czym jest Miasto Myszy w Kołobrzegu
Miejsce trudno porównać do klasycznego muzeum czy mini zoo. To raczej żywa wystawa, gdzie główne role grają myszy różnych ras i odmian – od drobniutkich pigmejek, przez bezwłose odmiany, po rasowe Astrexy z poskręcaną sierścią przypominające miniaturowe owieczki. Wszystkie mieszkają w tematycznie urządzonych salach połączonych korytarzami z kolorowych rur.
Wnętrze zostało zaprojektowane z myślą o tym, żeby zwiedzający poczuli się jakby weszli do prawdziwej mysiej nory. Ściany porośnięte sztuczną trawą, fluorescencyjne rury kanalizacyjne, a w nich – okna do różnych światów. Jedna sala przedstawia kosmos w świetle UV, inna zimową scenerię z kolejką i wieżą Eiffla, jeszcze inna tropikalną dżunglę czy wakacyjną przygodę z balonami i diabelskim młynem.
Jakie myszy można zobaczyć
Różnorodność mysich mieszkańców robi wrażenie. Białe, brązowe, łaciate – to dopiero początek. Są tu myszy berberyjskie z charakterystycznymi prążkami, bezwłose odmiany Hairless, które wyglądają jak miniaturowe sfinksiki, oraz wspomniane już Astrexy z kręconymi włosami.
Największą ciekawostką są jednak myszy pigmejskie. To najmniejsze myszy na świecie, tak małe i zwinne, że trzeba chwilę poczekać, żeby w ogóle je wypatrzeć w terrarium. Każda z tych odmian ma swoje terrarium urządzone zgodnie z wybranym tematem – jedne jeżdżą kolejką, inne latają balonem, a jeszcze inne eksplorują kosmos.
Miasto Myszy określa się jako jedyne takie miejsce na świecie – nigdzie indziej nie powstała podobna wystawa żywych myszy w tak rozbudowanej scenografii.
Co konkretnie zobaczysz podczas wizyty
Zwiedzanie zaczyna się od zejścia do podziemi Rezydencji Kapitańskiej. Stamtąd prowadzi system korytarzy z oryginalnymi rurami w jaskrawych kolorach, które mają imitować kanalizację miejską – naturalną drogę przemieszczania się myszy w każdym mieście.
Po drodze mijasz kolejne terraria, każde inne. W sali kosmicznej myszy poruszają się w świetle UV między futurystycznymi elementami. W zimowej – wspinają się po konstrukcjach i jeżdżą miniaturową kolejką. Sala miejska pokazuje życie w mysim mieście, tropikalna przenosi do dżungli, a wakacyjna to czysta zabawa z diabelskim młynem i innymi atrakcjami.
Wszystkie terraria są przeszklone, więc obserwacja odbywa się z bezpiecznej odległości – zarówno dla myszy, jak i dla zwiedzających. Oświetlenie w każdym terrarium jest tak dobrane, żeby tworzyć odpowiedni klimat i jednocześnie umożliwiać dobrą widoczność.
Dla kogo jest ta atrakcja
Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi. Miasto Myszy ma wyraźnie edukacyjny charakter – pokazuje, że myszy to inteligentne zwierzęta, które mogą być domowymi pupilami, a nie tylko szkodnikami z piwnicy. Dzieci, które wcześniej bały się myszy, po wizycie często zmieniają zdanie.
Ale nie tylko małe dzieci znajdą tu coś dla siebie. Starsze rodzeństwo doceni dopracowanie scenografii i różnorodność gatunkową, a dorośli – pomysłowość całego przedsięwzięcia. To jedno z tych miejsc, gdzie można spędzić od 20 minut do godziny, w zależności od tego, jak bardzo wciągnie nas obserwacja mysiego życia.
Warto przyjść w deszczowy dzień, kiedy plaża nie jest opcją. Albo po prostu wtedy, gdy szukasz czegoś innego niż kolejny spacer po promenadzie. Miejsce działa przez cały rok, więc sprawdzi się też podczas zimowego wyjazdu nad morze.
Obserwacja myszy może być zaskakująco wciągająca – każda ma inny charakter, inne upodobania i sposób poruszania się. Niektóre są spokojne, inne wiecznie w ruchu.
Wartość edukacyjna i walor oswajania ze zwierzętami
To nie jest zwykłe „popatrz na zwierzątka”. Miasto Myszy stawia na edukację przez obserwację. Dzieci widzą, co myszy jedzą, jak się zachowują w grupie, jak radzą sobie z przeszkodami. Można zaobserwować narodziny młodych myszek i opiekę nad nimi, zobaczyć ich naturalne zachowania – od szukania pożywienia po zabawę.
Dla wielu dzieci to pierwsza okazja, żeby z bliska przyjrzeć się tym gryzoniom bez strachu. Baśniowa sceneria pomaga – trudno bać się czegoś, co mieszka w tak kolorowym i przyjaznym świecie. Po wizycie myszy przestają być „fuj” i stają się po prostu małymi zwierzętami z własnymi zwyczajami.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Miasto Myszy znajduje się przy ulicy Morskiej 2 w Kołobrzegu, w podziemiach Rezydencji Kapitańskiej – budynku z czerwonej cegły vis-à-vis statków wycieczkowych w Porcie Pasażerskim. Od Latarni Morskiej dzieli je dosłownie 50 metrów, więc nie sposób się zgubić.
Godziny otwarcia: Atrakcja czynna codziennie, zazwyczaj w godzinach 10:00-21:00, choć w miesiącach jesienno-zimowych godziny mogą ulec zmianie. Przed wizytą warto sprawdzić aktualne informacje na stronie miastomyszy.pl.
Ceny biletów:
- Bilet normalny: 19 zł/osoba
- Bilet ulgowy: 17 zł/osoba (dzieci do 15 lat)
- Bilet rodzinny: 17 zł/osoba (dla osób z minimum jednym dzieckiem, maksymalnie 4 osoby)
- Bilet grupowy: 15 zł/osoba (grupy powyżej 15 osób do 15 roku życia, jeden opiekun gratis)
- Dzieci do 3 roku życia: wstęp bezpłatny
Bilety można kupić tylko na miejscu w kasie – płatność gotówką lub kartą. Bony turystyczne nie są akceptowane. W przypadku grup warto wcześniej zadzwonić pod numer 575 657 195 lub napisać na [email protected].
Ile czasu zarezerwować: Sama powierzchnia nie jest duża – przejście wszystkich sal zajmuje kilka minut. Ale sens wizyty polega na obserwacji, nie na przebiegnięciu przez wystawę. Spokojne zwiedzanie z czasem na przyglądanie się myszom w akcji to około 30-60 minut. Dzieci często chcą wracać do ulubionych terariów, więc warto mieć trochę zapasu czasowego.
Dojazd jest prosty – spacer od centrum Kołobrzegu w stronę portu i latarni. Jeśli ktoś korzysta z samochodu, w okolicy są miejsca parkingowe, choć w sezonie bywa ciasno. Po wizycie w Mieście Myszy można od razu przejść się na molo albo zajrzeć do pobliskich atrakcji – w tym samym rejonie działają też Ukryta Kraina i Muzeum 6D.
