Pomnik Zaślubin Polski z Morzem Kołobrzeg

Dwudziestometrowa betonowa iglica wznosi się nad nadmorskim deptakiem w Kołobrzegu jak stylizowana flaga, której płat opada ku ziemi tworząc symboliczne przejście w stronę morza. To pomnik upamiętniający jeden z najbardziej symbolicznych momentów w powojennej historii Polski – zaślubiny z Bałtykiem 18 marca 1945 roku, kiedy kapral Franciszek Niewidziajło wrzucił pierścień w morskie fale.

Monument stoi w Parku Zdrojowym im. Stefana Żeromskiego, przy bulwarze Jana Szymańskiego – głównej nadmorskiej promenadzie łączącej latarnię morską z molo spacerowym. Nie sposób go ominąć podczas spaceru brzegiem morza, a charakterystyczna bryła od lat pojawia się na pocztówkach z Kołobrzegu.

Pomnik Zaślubin Polski z Morzem Kołobrzeg
Jana Szymańskiego 12, 78-100 Kołobrzeg
★ 4.4
Pomnik Zaślubin z Morzem w Kołobrzegu to niezwykła atrakcja, która łączy historię z pięknem nadmorskiego krajobrazu. Wznosząca się iglica symbolizuje powrót Polski nad morze po latach wojen. To miejsce, które warto zobaczyć nie tylko ze względu na jego znaczenie historyczne, ale także na malowniczą lokalizację w Parku Zdrojowym.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • symboliczne przejście do morza
  • piękny widok na Bałtyk
  • bliskość do latarni i mola
  • unikalna architektura Wiktora Tołkina
  • bogata historia zaślubin Polski z morzem

Historia zaślubin Polski z morzem w Kołobrzegu

18 marca 1945 roku, po dziesięciu dniach jednej z najkrwawszych bitew ulicznych polskiej armii w czasie II wojny światowej, żołnierze I Armii Wojska Polskiego dotarli do brzegu Bałtyku. To był symboliczny powrót Polski nad morze – po latach wojen i okupacji kraj znów miał dostęp do wybrzeża.

Uroczystość nawiązywała do wcześniejszych zaślubin z 1920 roku w Pucku, kiedy generał Józef Haller dokonał podobnego gestu. W Kołobrzegu to właśnie kapral Niewidziajło, stojąc na murze wschodniego pirsu portowego, wypowiedział pamiętne słowa i wrzucił obrączkę w fale. Ceremonia odbyła się przy gruzach latarni morskiej, w mieście zniszczonym walkami, ale wreszcie wolnym.

Początkowo pomnik miał stanąć dokładnie w miejscu historycznej ceremonii, ale było to zbyt blisko portu. Zdecydowano się więc na obecną lokalizację w parku – zaledwie 300 metrów od pierwotnego miejsca zaślubin.

Pomysł wybudowania monumentu narodził się w 1958 roku podczas obchodów 15-lecia Wojska Polskiego. Zorganizowano zbiórkę funduszy, rozpisano konkurs na projekt. W marcu 1963 roku w fundamencie umieszczono tubę z aktem erekcyjnym, a odsłonięcie nastąpiło 3 listopada tego samego roku. W uroczystości wzięło udział 30 tysięcy osób, w tym najwyższe władze państwowe i sam Franciszek Niewidziajło.

Architektura i symbolika pomnika

Autorem projektu jest Wiktor Tołkin – rzeźbiarz i architekt, twórca wielu monumentalnych dzieł upamiętniających martyrologię narodu polskiego. To on zaprojektował pomniki w Stutthofie, na Majdanku czy warszawskim Pawiaku. Mozaikę na kołobrzeskim pomniku wykonał artysta plastyk Władysław Jackiewicz.

Główny element to stylizowana flaga o wysokości około 20 metrów, wykonana z żelazobetonu. Opadający ku ziemi płat tkaniny tworzy charakterystyczny prześwit – „okno na świat”, które symbolizuje odzyskany dostęp Polski do morza. Pod tym przejściem znajdują się schody prowadzące w kierunku Bałtyku.

Dolna, rozbudowana podstawa pomnika pokryta jest płaskorzeźbami przedstawiającymi średniowiecznych wojów i żołnierzy Wojska Polskiego. To nawiązanie do tysiącletniej tradycji oręża polskiego na Pomorzu, inspirowane prehistorycznymi malowidelami naskalnymi. Mozaiki i rzeźby tworzą niemal prymitywny, surowy styl, który ma przypominać dawne czasy.

Na ścianach widnieją pamiątkowe napisy, m.in. „Stulecia minęły i znów nad twoim brzegiem stoimy. Byliśmy tu i będziemy” oraz „Na pamiątkę symbolicznego aktu zaślubin Polski z Bałtykiem w dniu 18 marca 1945 roku”.

U podstawy pomnika ułożono 24 tablice z nazwami jednostek Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej, które walczyły o wyzwolenie Kołobrzegu. Znajdują się tu również granitowe płyty z herbami czterech miast: Koszalina, Gdańska, Szczecina i Kołobrzegu – symbolicznie łączące pomorskie ośrodki.

Co warto wiedzieć zwiedzając pomnik

Monument został wzniesiony w czynie społecznym – pracowali przy nim żołnierze Pomorskiego Okręgu Wojskowego, pracownicy Zarządu Zieleni Miejskiej i mieszkańcy Kołobrzegu. Wszystkie prace koordynował Społeczny Komitet Budowy Pomnika Zaślubin z Morzem. Generalnym wykonawcą była Ekspozytura PP „Pracownie Sztuk Plastycznych” w Koszalinie.

Przez ponad 60 lat pomnik nie przeszedł poważniejszego remontu. Dopiero w 2014 roku przeprowadzono pierwsze prace konserwatorskie, a jesienią 2024 roku rozpoczęto gruntowną renowację. Za niemal 700 tysięcy złotych (w tym ponad 227 tysięcy z Ministerstwa Kultury) uzupełniono ubytki w konstrukcji, wyczyszczono powierzchnię i zabezpieczono ją impregnacją. Prace objęły również teren wokół pomnika – ozdobne tablice i charakterystyczne schody.

Według miejscowych legend, przejście przez prześwit pod pomnikiem na jednym wdechu sprawia, że wcześniej pomyślane życzenie się spełni. Trudno powiedzieć, czy to działa, ale turyści chętnie próbują.

W fundamentach pomnika ukryta jest kapsuła czasu z 1963 roku. Umieszczono w niej dokumenty z czasów PRL dotyczące życia codziennego w Kołobrzegu i budowy monumentu. Podobno do pomieszczenia ze skrzynią prowadzą dwa specjalnie oznakowane wejścia, ale nikt nie wie dokładnie gdzie są. Do dziś kapsuła pozostaje niezbadana.

Dla kogo jest to miejsce

Pomnik to przede wszystkim punkt dla osób zainteresowanych historią współczesną Polski i II wojną światową. Dzieci w wieku szkolnym mogą tu zobaczyć konkretny przykład wydarzeń, o których uczą się na lekcjach historii – to nie abstrakcyjna opowieść, ale miejsce, gdzie rzeczywiście coś się wydarzyło.

Rodziny z dziećmi docenią lokalizację – pomnik stoi na trasie spacerowej między latarnią a molo, więc łatwo wpleść go w plany zwiedzania bez dodatkowych wysiłków. Spacer wzdłuż bulwaru to przyjemność sama w sobie, a monument stanowi naturalny punkt orientacyjny i miejsce na przerwę.

Miłośnicy architektury modernistycznej znajdą tu ciekawy przykład monumentalnej rzeźby pomnikowej z lat 60. XX wieku. Surowa, brutalna forma, masywne płaskorzeźby i mozaiki – to styl charakterystyczny dla tamtej epoki, dziś coraz częściej doceniany.

Uroczystości i wydarzenia przy pomniku

W otoczeniu pomnika organizowane są liczne uroczystości państwowe i patriotyczne. Największe odbywają się w marcu, podczas obchodów rocznic walk o Kołobrzeg i zaślubin Polski z morzem. Uczestniczą w nich mieszkańcy miasta i regionu, młodzież z klas mundurowych, kombatanci i weterani, przedstawiciele Wojska Polskiego oraz delegacje miast partnerskich – Pucka, Dęblina i Wyszkowa.

Od 2009 roku Muzeum Oręża Polskiego organizuje inscenizacje historyczne pt. „Bój o Kołobrzeg” z udziałem grup rekonstrukcji historycznej. Towarzyszą im „Rajd Zaślubin” historycznych pojazdów wojskowych oraz „Marsz zaślubin” szlakiem walk o miasto. To doskonała okazja, by zobaczyć pomnik w szczególnej oprawie i poczuć atmosferę tamtych wydarzeń.

Informacje praktyczne – jak dotrzeć i ile czasu poświęcić

Pomnik znajduje się przy bulwarze Jana Szymańskiego, w nadmorskiej części Kołobrzegu, między portem a molo spacerowym. Z centrum miasta można dojść pieszo – spacer zajmuje około 15-20 minut. Z dworca kolejowego i autobusowego droga trwa około 25 minut.

Osoby korzystające z komunikacji miejskiej mogą pojechać autobusami w okolice portu. Dla zmotoryzowanych dostępne są pobliskie parkingi, choć w sezonie letnim bywa ciasno – warto liczyć się z poszukiwaniem miejsca.

Dostęp do pomnika jest całkowicie bezpłatny i dostępny o każdej porze dnia i nocy. Nie ma biletów, godzin otwarcia ani bramek. To obiekt na otwartej przestrzeni parkowej, więc można go odwiedzić kiedy tylko się chce.

Na zwiedzenie samego pomnika wystarczy 15-20 minut. Warto jednak poświęcić więcej czasu na spacer całym bulwarem – od latarni morskiej przez pomnik aż do mola. Taka trasa zajmie około godziny i pozwoli zobaczyć najciekawszą część nadmorskiego Kołobrzegu.

Najlepiej połączyć wizytę przy pomniku z innymi atrakcjami w okolicy. Latarnia morska znajduje się kilkaset metrów dalej, port jest tuż obok, a plaża – dosłownie kilkadziesiąt kroków. Można też zajrzeć do Parku Zdrojowego, gdzie stoi pomnik, i odpocząć na ławce w cieniu drzew.

Monument wygląda imponująco o każdej porze roku, choć latem trudniej zrobić spokojne zdjęcie bez tłumów turystów. Wczesnym rankiem lub późnym wieczorem jest znacznie spokojniej, a światło o wschodzie czy zachodzie słońca pięknie podkreśla bryłę pomnika na tle morza.